2 3 4

Historia opalania

Czy wiesz, że aż do XX wieku opalenizna kojarzona była z najniższymi sferami społecznymi? To dlatego, że robotnicy podczas wyczerpującej pracy najszybciej i najintensywniej się opalali. Z kolei ludzie reprezentujący wyższe sfery starali się za wszelką cenę ukrywać skórę przed słońcem.

coco chanelZakładali więc rękawiczki, nosili kapelusze, a nawet parasole przeciwsłoneczne. Moda ta zapewne nie zmieniłaby się, gdyby nie Coco Chanel. W 1923 roku słynna projektantka wywołała skandal, wysiadając z jachtu opalona. Wylała się fala krytyki, a sama projektantka uznała za błąd niezabezpieczenie skóry przed słońcem. Z czasem jednak Coco Chanel zaczęła popularyzować złocisty kolor skóry. To był prawdziwy przełom w modzie.

Kolejnym krokiem było wynalezienie bikini. Ten kostium nie tylko do kąpieli, ale właśnie przede wszystkim do opalania zaprojektował Louis Reard, wywołując tym samym kolejny skandal. Strój eksponujący kobiece ciało wzbudził nie lada sensację. Do tego stopnia, że projektant miał problem ze znalezieniem modelki, która zdecydowałaby się go zareklamować. W rezultacie zatrudnił tancerkę z klubu nocnego – Micheline Bernardini.

Dwa wspomniane wydarzenia to wielkie kroki w stronę popularyzowania opalenizny. Od tamtej pory nastał istny wyścig. Firmy kosmetyczne szukały składników pomagających uzyskać złocisty odcień skóry. Dlatego też początkowo największą popularnością cieszyły się olejki. Nie były one co prawda najtańsze, ale posiadały wiele wariantów. Produkowano już nawet te zapachowe. Ich zadaniem było przyspieszanie opalania.

Co jednak z mniej zamożnymi osobami? Wśród nich popularnością cieszyły się eksperymenty takie jak, np. smarowanie skóry naftą. Od tej pory kobiety zaczęły coraz śmielej pokazywać swoje wdzięki na plażach, chcąc wyglądać modnie. Co za tym szło – myślały o opaleniźnie. W rezultacie spędzały wiele godzin na plaży. To z kolei nurtowało wynalazców, którzy zaczęli myśleć o możliwości skonstruowania sztucznego słońca.

W 1975 roku niemiecki konstruktor Friedrich Wolff zbudował pierwsze łóżko opalające. Technika rozwijała się w bardzo szybkim tempie. Dowodem na to był fakt, że Wolff sprzedał patent na swój wynalazek Amerykanom. Odtąd Stany Zjednoczone wiodą prym na rynku solaryjnym. Na szybkie powodzenie wynalazku nie trzeba było długo czekać. W latach 80. i 90. coraz popularniejsze stawało się opalanie w solarium. Natomiast początek XXI wieku to już czasy kosmetyków do opalania w solarium. To właśnie dzięki nim można jeszcze bardziej przyspieszyć proces opalania, jednocześnie odżywiając i nawilżając skórę.

Copyright © Onyx Products, Inc. 2017.
All rights reserved.