Pokaż pasek boczny
Dlaczego nie mogę się opalić?

Opalasz się dość regularnie, ale nadal nie widać efektów? Korzystasz z solarium, ale Twoje nogi są wciąż blade? Bezskutecznie szukasz sposobu na naturalną i trwałą opaleniznę? W tym artykule dowiesz się, co może być przyczyną tych trudności, a także poznasz sprawdzone sposoby na uzyskanie wymarzonej opalenizny.

 

Surprised girl

 

Wpadki na solarium

Właśnie tak nazwalibyśmy problemy z opalaniem, które wynikają z nieprawidłowego używania urządzeń opalających lub problemów natury technicznej. Innymi słowy: trzeba wiedzieć, jak i gdzie się opalać. Wiemy, że wśród osób korzystających z solarium są takie, które są przekonane do niezawodności własnego pomysłu na opalanie. Tymczasem naszą wskazówką numer jeden jest sięgnięcie po poradę. W dobrych solariach standardem jest to, że obsługa przed rozpoczęciem pracy jest odpowiednio przeszkolona, co oznacza, że potrafi dobrać urządzenie, częstotliwość i długość seansów, jak również kosmetyki do opalania do potrzeb i predyspozycji danego klienta, który przecież na ogół nie posiada wiedzy w tym zakresie. Często klienci mylnie zakładają, że jedna lub dwie intensywne sesje opalania zapewnią wymarzony efekt. W rzeczywistości jest jednak tak, że najładniejsza opalenizna to ta, która jest budowana cierpliwie i z rozsądkiem. I właśnie dlatego warto polegać na sugestii obsługi, która zna sprzęt w solarium oraz potrafi określić, jak często i jak długo powinno się z niego korzystać, by uzyskać najlepszy rezultat. Warto również przed wybraniem się do danego solarium poszukać informacji i opinii na temat standardu świadczonych usług. Dbałość o regularny serwis urządzeń oraz systematyczną wymianę lamp opalających są niezbędne do tego, by klienci mogli pozytywnie oceniać korzystanie z usług danego solarium.

 

Girl at home

 

Opalanie zacznij... w domu

Czynnikiem istotnym dla uzyskania ładnej opalenizny, który jest często pomijany, jest odpowiednie przygotowanie skóry, jeszcze zanim wybierzemy się na opalanie. Kluczowe jest w tym przypadku zadbanie o odpowiednie nawilżenie skóry oraz usunięcie martwego naskórka przy pomocy peelingu. Klienci solarium rzadko zdają sobie sprawę z tego, że komórki przesuszonej skóry działają w pewnym sensie jak tarcza odbijająca promienie. Na skutek tego porcja promieniowania UV nie dociera do warstw, w obrębie których zachodzi opalanie i skóra pozostaje blada. Inaczej dzieje się, gdy jej powierzchnia jest gładka i pozbawiona martwego naskórka, gdyż to znacznie ułatwia absorpcję promieniowania, czego efektem jest atrakcyjna opalenizna.

 

Parasol pod prysznicem

Tak obrazowo określamy stosowanie w solarium kosmetyków z filtrem. Jeśli klient solarium tuż przed sesją nałoży na skórę produkt z SPFem, to czas spędzony na łóżku solaryjnym można uznać za stracony. Pomyśl przez chwilę nad celem, dla którego korzystasz z solarium i czym różni się to od opalania na słońcu. Zapewne jedną z różnic, które zauważysz jest to, że solarium - w przeciwieństwie do kąpieli słonecznych - daje możliwość kontrolowania czasu i intensywności ekspozycji. Obsługa, która zna sprzęt potrafi tak dobrać czas opalania, by uzyskać oczekiwany efekt, ale w sposób bezpieczny, bez wymuszania opalenizny. Co więcej, na solarium przychodzimy także ze względu na oszczędność czasu lub brak możliwości opalania się na słońcu. W związku z tym zaaplikowanie na skórę balsamu z filtrem sprawi, że promieniowanie nie będzie mogło wykonać swojego zadania, którym jest wywołanie naturalnej reakcji skóry, jaką jest opalenizna. Jeśli zatem traktujesz balsam do opalania na słońcu jako kosmetyk odpowiedni do używania podczas wizyty w solarium, to odłóż go na półkę i sięgnij po niego dopiero wtedy, kiedy będziesz przebywać na słońcu.

 

V8, Cery Sexy legs

 

Skoro nie SPF, to co?

Czy nakładasz krem do pięt na twarz lub używasz do kąpieli przypadkowego detergentu? Tak jak w przypadku jakichkolwiek produktów kosmetycznych, także podczas opalania w solarium po prostu trzeba postawić na profesjonalne rozwiązania. Słyszeliśmy wiele na temat podrażnień skóry, zapachu kurczaka lub plam na skórze - tak właśnie kończyły się eksperymenty w solarium z produktami nieprzeznaczonymi do tego rodzaju opalania. Wiemy też, że jest tylko jeden sposób na to, by nawet przy zredukowanym czasie opalania efekt był zadowalający. Sposobem na przyspieszenie i wzmocnienie opalenizny są profesjonale kosmetyki do opalania w solarium. Od innych produktów pielęgnacyjnych różni je m.in. to, że zawierają składniki oraz kompleksy intensyfikujące opalanie, jak również uzyskany kolor opalenizny. Komponenty te dobrane są w proporcjach, które zapewniają maksymalne wykorzystanie każdej minuty spędzonej w łóżku opalającym, a bogactwo (tak, bogactwo!) składników odżywczych, nawilżających i regenerujących skórę przyczynia się do jej młodego wyglądu i poprawy kondycji. Kremy do opalania w solarium są także często wzbogacone o składniki do zadań specjalnych, czyli np. opalania nóg i innych "opornych" na opalanie części ciała. W tej roli świetnie sprawdzają się kosmetyki łączące w sobie właściwości przyspieszaczy i bronzerów (np. Noir Noir, She), jak również balsamy z rozgrzewającym efektem tingle (np. Very Sexy Legs).

Więcej na temat opalania nóg przeczytasz tutaj: https://www.onyxtan.pl/blogs/blog/jak-idealnie-i-rownomiernie-opalic-nogi

 

Gil heart sun

 

Pokochaj opaleniznę

I nie, nie zachęcamy tutaj do nałogowego opalania. To, co mamy na myśli, to dbanie o skórę po opalaniu. Trzeba pamiętać, że skóra może być wówczas nieco bardziej skłonna do przesuszania się, a co za tym idzie, do przyspieszonego złuszczania naskórka. Dlatego tak ważne jest, by pomóc jej utrzymać optymalny poziom nawilżenia; pomoże w tym zarówno picie dużych ilości wody, jak i odpowiednia pielęgnacja, najlepiej produktami wzbogaconymi o pantenol, allantoinę oraz inne składniki kondycjonujące (np. aloes, ekstrakty i oleje roślinne).

 

Alabastrowa cera

Ostatnim uzasadnieniem trudności z uzyskaniem opalenizny jest naturalna predyspozycja skóry. Według klasyfikacji Fitzpatricka mówimy o tzw. typie celtyckim, który charakteryzuje się niewielką ilością melaniny, a co za tym idzie skórą o bardzo jasnym kolorze, jasnych oczach oraz włosach. Fototyp I, o którym mowa, nie gwarantuje wystarczającej ochrony przed promieniowaniem UV, wobec czego u osób posiadających go opalenizna prawie w ogóle nie powstaje, a kontakt ze słońcem kończy się najczęściej rumieniem. Obecnie jednak nawet osoby o bardzo bladej karnacji mogą cieszyć się skórą, która wygląda jak muśnięta słońcem. Efekt taki można osiągnąć dzięki kosmetykom samoopalającym. Profesjonalny zabieg opalania natryskowego lub wybranie produktu brązującego o odpowiednim odcieniu i właściwościach jest idealnym rozwiązaniem dla każdego, kto marzy o ekspresowej i w pełni bezpiecznej opaleniźnie. Więcej na temat opalenizny uzyskanej w ten sposób przeczytasz tutaj: https://www.onyxtan.pl/blogs/blog/sposob-na-naturalna-opalenizne-w-kilku-krokach.

 

Jeśli nadal masz wątpliwości dotyczące opalania lub potrzebujesz porady w zakresie odpowiedniego wzmocnienia opalenizny, napisz do nas - z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania.

Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed ich opublikowaniem